Psychoterapia mimo ogromnej skuteczności w rozwiązywaniu problemów natury emocjonalnej i psychicznej, nie zawsze przynosi upragnione efekty. Jeśli nie widzimy poprawy, mimo wielomiesięcznych spotkań z terapeutą, warto zastanowić się, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy. W poniższym tekście wskazujemy możliwe przyczyny.
5 czynników, przez które terapia nie przynosi poprawy
Warto na wstępie zaznaczyć, że u znakomitej większości osób relacja pacjent-terapeuta przynosi upragnioną poprawę. Według statystyk taka poprawa ma miejsce aż u ponad 75% osób. Tak więc proces terapeutyczny ma niezwykle wysoką skuteczność.
Należy też dodać, że efekty psychoterapii stanowią swego rodzaju narzędzia — zestaw wzorców myśli i zachowań, które pozwalają lepiej radzić sobie w trudnych chwilach. Oczywiście w wielu przypadkach idealnym wyborem jest połączenie spotkań z terapeutą i farmakoterapii. Przypadek każdej osoby jest indywidualny i powinien być w taki sposób diagnozowany.
Mimo dużej skuteczności relacji terapeutycznej warto przyjrzeć się czynnikom, które sprawiają, że sesje nie przynoszą upragnionego efektu. Poniżej przedstawiamy 5 najczęstszych.
1. Brak zaangażowania lub wiary po stronie pacjenta
Pierwszym warunkiem skutecznej terapii jest chęć do pracy po stronie pacjenta. Niezależnie od nurtu, w którym są prowadzone spotkania, to pacjent jest w centrum uwagi — to właśnie on musi wykazać chęć do zrozumienia swojego położenia i wykazywać gotowość do zmiany.
Niekiedy pacjenci mają przekonanie, że sama obecność na spotkaniach z psychoterapeutą ma terapeutyczne działanie. Otóż nie — rozmowy w ramach sesji powinny być prowadzone w szczery sposób. Ważne też, aby pacjent potrafił komunikować swoje problemy i nauczył się o nich rozmawiać z terapeutą. Jeśli to się nie wydarzy, próżno oczekiwać efektów.
2. Niedopasowanie na linii pacjent-terapeuta
Zasygnalizowaliśmy już, że kluczem do skutecznej terapii jest szczera rozmowa. Ta nie zawsze jest możliwa, gdyż może się tak zdarzyć, że z jakiegoś powodu klient i terapeuta nie do końca będą w stanie ze sobą się porozumieć. Czasem styl prowadzenia terapii nie odpowiada danej osobie. I jest to zupełnie zrozumiałe. W takich przypadkach dobrym pomysłem może okazać się zmiana terapeuty.
3. Poprawa wymaga czasu
Część osób dochodzi do wniosku, że psychoterapia nie działa, bo nie przynosi szybkich efektów. Jak już powiedzieliśmy, psychoterapia to wsparcie długofalowe. U każdego pacjenta poprawa stanu może następować w różnym tempie. Wiele też zależy od specyfiki problemu, z którym pacjent zwraca się po pomoc do specjalisty.
Jeśli przychodzimy do gabinetu terapeuty z powodu krótkotrwałego stresu związanego z pracą, szybciej zaczniemy odczuwać poprawę niż w przypadku takich schorzeń jak depresja endogenna, która wymaga niekiedy kilkuletniej terapii.
Pamiętaj więc, że poprawa nie przychodzi z dnia na dzień. Wiedz, że psychoterapia to proces nastawiony na poprawę w dłuższej perspektywie czasowej.
4. Wpływ czynników zewnętrznych na skuteczność terapii
Zdarza się, że spotkania z terapeutą przypominają wspinaczkę po stromej ścianie. Dzięki spotkaniom osoba czuje się lepiej i widzi wyraźny postęp, a nagle na skutek niespodziewanej sytuacji życiowej, następuje pogorszenie. Niestety na taki scenariusz warto także się przygotować. Jego pojawienie się wcale nie musi oznaczać, że terapia jest nieskuteczna. Może być jedynie sygnałem, że czynniki zewnętrzne powodują chwilowe nasilenie objawów. Ważne, aby się w takiej sytuacji nie poddawać.
W takich sytuacjach ważna jest akceptacja dla zaistniałej sytuacji po stronie pacjenta, jak również wsparcie ze strony wyrozumiałych bliskich.
5. Błędna diagnoza
Nierzadko problem braku skuteczności terapii jest spowodowany występowaniem czynników, które zostały przeoczone w procesie diagnostycznym. Może się okazać, że pacjent jest leczony na depresję, a faktyczna przyczyna jego kiepskiego stanu emocjonalnego ma przyczynę np. w chorobach tarczycy.
Jeśli więc terapia trwa wiele miesięcy, a dana osoba nie widzi upragnionej poprawy, dobrym posunięciem może być próba poszukiwania przyczyn w sferze somatycznej. Oczywiście każde takie działanie powinno być prowadzone pod okiem doświadczonego psychiatry i lekarzy innych specjalizacji.
Dlaczego techniki relaksacyjne są skuteczne w radzeniu sobie z paniką?
Techniki relaksacyjne są jednym z najskuteczniejszych sposobów radzenia sobie z objawami ataków paniki. Pomagają one zmniejszyć reakcję stresową organizmu poprzez regulację układu nerwowego i obniżenie poziomu kortyzolu – hormonu stresu. Umożliwiają także kontrolowanie oddechu, co jest kluczowe podczas ataków paniki, gdyż płytki, szybki oddech może nasilać uczucie lęku. Stosowanie technik relaksacyjnych na co dzień może prowadzić do długoterminowej poprawy i zmniejszyć częstotliwość ataków.
Wybierz specjalistę dopasowanego do swoich potrzeb
Kiedy psychoterapia nie pomaga? (podsumowanie)
Chcielibyśmy, aby każda osoba po lekturze tego artykułu wiedziała, że jest wiele powodów, które mogą stanąć na drodze do skutecznej terapii. Czasem dokładne rozumienie siebie i swoich potrzeb jest poprzedzone wieloma miesiącami pracy.
Borykasz się problemami natury emocjonalnej? Możesz skonsultować swój przypadek w ramach konsultacje psychologicznej online — doświadczony psycholog lub psychoterapeuta wysłucha Cię i spróbuję udzielić pomocy adekwatnej do Twoich potrzeb.
CO OFERUJEMY?
Wsparcie najlepszych specjalistów online
Terapia dla par
Konsultacja online
Zaburzenia lękowe/ PTSD
Psychodietetyka (Zaburzenia odżywiania)
Wybierz swojego specjalistę
Zobacz też nasze inne artykuły

Dlaczego jednego dnia ADHD wydaje się silniejsze niż drugiego. Co pokazało 28 dni pomiarów
We wtorek zrobiłeś wszystko z listy, odpisałeś na zaległe maile i jeszcze posprzątałeś kuchnię. W czwartek nie jesteś w stanie wysłać jednej wiadomości, która zajmie

ADHD a problemy jelitowe. Co pokazała metaanaliza 1,9 miliona osób — i czego nie pokazała
Od lat masz „nerwowy brzuch”. Byłaś u gastrologa, zrobiłaś badania, kolonoskopia nic nie wykazała. Usłyszałaś, że to zespół jelita drażliwego, i że powinnaś się mniej

ADHD a napadowe objadanie się. Jak silny jest ten związek i co z niego wynika
Jest 22:40. Nie byłeś głodny. Otworzyłeś lodówkę, bo tak. Czterdzieści minut później nie ma resztek obiadu, nie ma sera, nie ma nic słodkiego, co było

ADHD a sen u dorosłych. Dlaczego zasypiasz o trzeciej i co na to badania
Jest 1:40. Budzik zadzwoni o 6:30. Leżysz w łóżku od godziny i właśnie teraz twój mózg uznał, że to świetny moment na przeanalizowanie rozmowy sprzed

Lęk uogólniony (GAD) u dorosłych. Kiedy martwienie się staje się zaburzeniem i co na nie działa
Trzecia w nocy. Lista jest gotowa: wyniki badań mamy, rozmowa z szefem w czwartek, rata, dziwny dźwięk w samochodzie, to zdanie, które powiedziałaś na spotkaniu

Aleksytymia w spektrum autyzmu. Dlaczego „autyści nie czują empatii” to nieporozumienie
Matka płakała w kuchni. On stał w drzwiach dwadzieścia minut i nic nie powiedział. Siostra uznała to za dowód, że go to nie obchodzi. Tej





